Dwadzieścia lat szukania, gdzie naprawdę znika czas i pieniądze.
Zanim zacząłem pomagać małym firmom, przez dwie dekady robiłem to samo dla operatorów telekomunikacyjnych i globalnych producentów. Rosinski Solutions to nie nowy pomysł — to kontynuacja jednego nawyku.
Centertel, 1999 — pierwsze spotkanie z danymi
Karierę zaczynałem jako analityk danych u jednego z pierwszych polskich operatorów komórkowych. Osiem lat spędzonych na budowaniu macierzy łańcucha dostaw i systemów zaopatrzenia w części zamienne nauczyło mnie jednej rzeczy: prawdziwe koszty firmy rzadko leżą tam, gdzie się ich szuka.
Wdrożony wtedy system obniżył roczne koszty o 150 000 euro. Nie dlatego, że ktoś ciął budżety — tylko dlatego, że w końcu ktoś policzył, gdzie realnie znikają zasoby.
Europa, projekty SWAP — nauka na dużą skalę
Kolejne lata to praca przy międzynarodowych projektach wymiany infrastruktury sieciowej — dla Eltel Networks, potem w Finlandii dla Relacom. Prowadziłem zespoły wdrażające sieci dla Nokia Siemens i Huawei, notując 9.0 na 10 w satysfakcji klienta i podnosząc rentowność projektów o 30% dzięki dokładnej analizie kosztów.
Procedury, które wtedy wprowadziłem, zostały później przyjęte jako standard w całej organizacji. To wzorzec, który powtarza się w mojej karierze: zaprojektować proces raz, dobrze — żeby działał bez ciągłego gaszenia pożarów.
"Make it happen" — to nie hasło z CV. To sposób, w jaki naprawdę pracuję.
Philips — 10 000 użytkowników i jedna nieoczywista faktura
Jako Regional Operations Mobile Telecom Manager odpowiadałem za migrację 10 000 użytkowników do nowego operatora. Dzięki wdrożeniu zasad Lean liczba zgłoszeń do helpdesku spadła o 60%. Przy okazji audytu znalazłem rozbieżność w rozliczeniach, która przełożyła się na notę kredytową w wysokości 250 000 euro.
Nikt mnie o to nie prosił. Po prostu sprawdziłem liczby, zamiast im zaufać w ciemno — dokładnie tak, jak dziś sprawdzam procesy klientów Rosinski Solutions.
2017 — dwa życia naraz
W tym samym roku, w którym prowadziłem wdrożenia 5G readiness dla Odido (T-Mobile Netherlands), założyłem Rosinski Solutions. Po godzinach i w weekendy doradzałem pierwszym klientom w prowadzeniu małych firm i inwestycjach w nieruchomości — kupnie, remoncie i sprzedaży z myślą o realnej wartości.
Z czasem to doradztwo przerodziło się w markę usług domowych, którą dziś znasz jako Handyman Eindhoven — z ponad 500 obsłużonymi klientami i stabilnie wysokimi ocenami. Rosinski Solutions nigdy nie było projektem "obok" pracy etatowej. Było testem, czy zasady, które stosuję w dużych firmach, działają też w małej skali — u kogoś, kto sam prowadzi firmę i sam gasi pożary.
Shimano i WL Winet — ostrzenie narzędzi
Kolejne lata to rola Test Managera w Shimano Europe — globalne zespoły UAT dla branży rowerowej i wędkarskiej — oraz powrót do WL Winet jako Project Lead, prowadzący złożone projekty telekomunikacyjne między zespołami technicznymi, podwykonawcami i klientami.
Każda z tych ról to ta sama praca w innym przebraniu: znaleźć źródło problemu, zaprojektować proces, dopilnować, żeby działał bez Twojej ciągłej obecności.
Dziś
Rosinski Solutions to miejsce, w którym te dwie dekady się spotykają. Nie sprzedaję gotowych szablonów z korporacyjnych podręczników — sprawdzam, gdzie w Twojej firmie realnie znika czas i pieniądze, i buduję rozwiązanie skrojone pod Twoją skalę. To samo podejście, które oszczędziło setki tysięcy euro dużym organizacjom, teraz pracuje dla jednoosobowych firm i małych zespołów.
Chcesz, żeby to samo podejście popracowało dla Twojej firmy?
Zobacz, jak działa Rosinski Solutions, albo od razu umów rozmowę o Twoim czasie.